murki.pl
  Info | Mapa | Topo | Ogłoszenia | Archiwum | Zdjęcia | Forum | Zaloguj | Kontakt

Artykuły (8/2001)

Nawet Flegmatyzator

[30 sierpnia 2001, Krzysiek Walasek]

Wspólnymi siłami udało się zebrać prawie wszystkie nowe przystawki na kultowych Przewieszkach. Na nowym rysunku południowego skłonu można nawet zobaczyć, którędy prowadzą Flegmatyzator, OKKosmitki.

Przewieszki — aktualizacja przewodnika

Załączone niżej, zaktualizowane zestawienie przystawek na Przewieszkach jest wynikiem wspólnej pracy kilku wspinaczy — dziękuję wszystkim za pomoc. Po raz pierwszy można zobaczyć, jak biegną drogi na południowym skłonie murka — widać, że można tam jeszcze popracować nad nowymi przystawkami.
Ewentualne uzupełnienia i uwagi krytyczne proszę przesyłać na adres poczta@murki.pl. W najbliższych dniach materiały prezentowane na tej stronie zostaną przeniesione do części przewodnikowej „Murków”.

Skłon północny

[schemat]
Przewieszki — skłon północny (dwa rysunki tych samych ścian ze względu na gąszcz przystawek, 3.8 m).
  1. II. Lewym zacięciem.
  2. VI.2. Trawers północnego skłonu, wolno chwytać jego górnej krawędzi.
  3. V-. Na początku filarkiem, potem trawers wzdłuż krawędzi do głównego spiętrzenia okapu, skąd wyjście w górę.
  4. Tylko kantemVI.1. Wyjście jak Pająki.
  5. Krótki KaszelVI.4. Start z odciągów, dalej brzytwa, cegła na ścisk i koniec w klamie od Pająków.
  6. Wściekły HonzikVI.4. Start z klameczki obok Pająków, dalej do brzytwy z betonem, potem do cegły z wykutym chwytem — koniec w klamie od Pająków.
  7. TarantulaVI.2. Tuż na prawo od lewej krawędzi przewieszenia — ograniczniki.
  8. PająkiVI.2. Środkiem głównego spiętrzenia.
  9. Dwie BańkiVI.3. Zielone chwyty. Dwa skoki; z klamki od HonzikaPająków na krzyż i w górę do Terminatora.
  10. Terminator 2VI.2+. Prawą częścią Pająków po nisko wykutych stopieńkach — ograniczniki.
  11. Nie ma to jak pingwinyVI.2+. Chwyty zaznaczone dużymi białymi kropkami, połączenie TerminatoraŁaski Bożej.
  12. Chwała BożaVI.2+. Istnieje zamysł skoku z klamek startowych pod beton (VI.5?).
  13. Łaska BożaVI.2+.
  14. Ciepły AzotVI.2+. Prosto między ogranicznikami.
  15. Metafizyka Wody ŚwięconejVI.2+/3.
  16. PranaVI.3+. Z dziurki przy Metafizyce w górę i w prawo do klamy od Hemoglobiny. Trudna psychicznie zmiana rąk, można runąć.
  17. Dyskretny Urok EutanazjiVI.5. Trawers w przewieszeniu, połączenie Prany, RapatuiLa Gleby.
  18. Moon by się uśmiałVI.2+. Z obłej klamy do brzytwy i skok do klamy od Hemoglobiny.
  19. HemoglobinaVI.2. Start przy charakterystycznej dziurce w cegle.
  20. Mafioso AnikinosoV. Ewidentne klamki. Drogę pokonuje się tylko na rękach — koniec na betonie.
    1. MałpaVI.1+. Start z dziurki od Hemoglobiny i dziury z Mafiosa, skąd od razu do klamy od Hemoglobiny.
    2. Mafioso bez KlamyVI+. Ze startowych dziur do końcowej klamy — tylko na rękach.
  21. TechnotronicVI.3+. Skok tylko z cegły na ścisk do betonu.
  22. Droga przez JustynęVI.
  23. Kosmos dla KosmitówVI.2+. Z półki i brzytwy na lewą rękę ruch do ostrego chwytu (prawa ręka) i w górę.
  24. Stan NieważkościVI.3+. Utrudnienie Kosmosu, zaczyna się z obłej półki i dziurki.
  25. Dziki OgrVI.1+. Start z podchwytu i odciągu.
  26. La GlebaVI.2+.
  27. TranswestytaVI+. Niebieskie kropki.
  28. RapatujaVI.2+. Trawers w lewo; ledwo widoczne, czerwone oznaczenie chwytów. Cały czas w przewieszeniu, start z dużej klamy od La Gleby, koniec w klamie od Technotronica.
  29. SkokVI.2. Z brzytwy i odciągu od La Gleby do betonu.
  30. Jedynkowy FilarekI.
  31. III+. Lewą częścią ścianki z Trawersem Inteligencji.
  32. Trawers InteligencjiIV.
  33. VI.?. Chwyty i stopnie oznaczone ciemnozielonymi „X”, start po krzyżu.
  34. VI.3. Start: prawa ręka w lewej klameczce od Dwu Baniek, lewy stopień od Dwu Baniek, lewą ręką do wysoko położonej, ciasnej dziurki (stopień na krawędzi ogranicznika od Terminatora); prawą ręką strzela się do zielonej klamy od Terminatora, dołożenie lewej i koniec jak Terminator.
  35. VI.3. Start z prawej, dwupalcowej klameczki od Terminatora, lewą ręką do wysokiej, dwupalcowej dziurki od Terminatora (stopnie startowe są oznaczone białymi kropkami), prawą ręką strzał do płaskiego chwytu (na lewo od cegły na ścisk z Chwały Bożej), noga na chwyt startowy i koniec w klamie od Terminatora.
    1. RejsVI.3+. Start z palców wskazujących w dwu dziurkach i z dwu małych, nowych stopieńków, prawa ręka do dziurki wyżej, lewą „bania” do klamy oznaczonej na zielono (od Terminatora), dołożenie prawej ręki i koniec w wystającej klamie od Terminatora.
  36. Action DurexVI.2+. Lewa ręka w „uśmiechu” od Chwały Bożej, prawa noga na stopień tuż za prawym ogranicznikiem, prawa ręka po krzyżu do dobrego, okropkowanego chwytu, lewa ręka do zielono oznaczonego chwytu od Terminatora, prawa noga na okropkowany chwyt od Terminatora, prawą ręką daleko i po krzyżu „bania” do końcowej klamy od Pająków.
  37. DżihadVI.2+. Start w klamie od Hemoglobiny (dojście do niej dowolnie), trawers w lewo i zejście w okolicach Pająków: do lewej klamki od Chwały Bożej i prawej startowej od Terminatora. Na trawersie ręce na części Murka, gdzie cegły układają się dachówkowato, nogi na stopniach w przewieszeniu — wszystko oznaczone ewidentnymi czerwonymi ukośnikami.
  38. iCVI+. Start z dziurki od Prany (prawa ręka) i brzytwy od Ciepłego Azotu (lewa ręka), dalej po chwytach oznaczonych niebieskimi kropkami — koniec w klamie od Hemoglobiny.
  39. PromileVI.3+. Trawers w prawo stanowiący odcinek dojściowy do La Gleby, stopnie i chwyty oznaczone białymi kropkami.
  40. MoonrakerVI.3. Chwyty i stopnie znaczone na ciemnozielono. Start podobnie jak Shadow (pod Technotronicem), ale tylko lewą ręką w wygodnej, jajowatej dziurze, dalej prawa ręka na krawądkę od Progresu i przestrzał do ścisku od Psychola, dołożenie lewej ręki i strzał bez nóg do betonu.
    1. VI.3+. Start i koniec j. w. ale prawa ręka od razu do ścisku od Psychola.
    2. ShadowVI.3. Start z palców wskazujących (mimo, że w lewej dziurce siada więcej palców), tuż pod Technotronicem, prawa noga na stopniu oznaczonym pochyłą, czarną ukośną kreską, ruch lewą ręką do ostrego ząbka w pionowej fudze, lewa noga na stopień oznaczony krzyżykiem i strzał do wystającego kamienia w górnym betonie.
    3. ProgresVI.5+. Start z palców wskazujących podobnie jak przy Shadow, ale w lewej dziurce palec tylko do połowy pierwszego paliczka, prawa noga na stopniu oznaczonym czerwoną kropką, prawą ręką sięgnięcie do krawądki oznaczonej na czerwono (lewa krawądka od Kosmosu dla Kosmitów), lewą ręką strzał do betonowego placka i dołożenie prawej ręki.
    4. PsycholVI.4+. Start jak na Progresie, prawą ręką do cegły na ścisk (z niebieską kropką), dołożenie lewej ręki i już na samych rękach strzał lewą ręką do olbrzymiej klamy na prawo od wystającego kamienia w górnym betonie.
  41. BoomVI+. Start jak Shadow, trawers w prawo po czarnych kropkach i koniec na górnej krawędzi betonu, między równoległymi ogranicznikami (jak Dziki Ogr.).
  42. Nic śmiesznegoVI.3+. Trawers w prawo i po dojściu do końca La Gleby kawałek z powrotem — w lewo. Start jak Shadow, prawą ręką sięgnięcie do krawądki z Progresu, lewa ręka na ścisk na cegle obok krawądki (stopnie: startowy z Shadow i 3 cegły poniżej odciągu, do którego sięgnięcie za chwilę). Zejście nisko i lewa ręka do wspomnianego odciągu, stopień w lini pionowej w dół, zaznaczony niebieską kropką. Prawa ręka do wielkiej klamy od La Gleby, tam też dołożenie lewej ręki, prawa noga na daleki, najgłębszy i niski stopień od La Gleby, prawą ręką sięgnięcie do odciągu i potem standardowo La Glebą. Powrót po skończeniu La Gleby do działającego w lewo odciągu, lewa ręka na betonową krawądkę obrysowaną cegłą (małe stopnie, szeroko) i sięgnięcie do samej góry.
  43. VI+. Trawers w lewo, po czerwonych kropkach.
  44. VI.2+. Start z podchwytów (jeden od Dzikiego Ogr., a drugi jest na prawo), prawa noga na pierwszy stopień od La Gleby, prawą ręką daleko do ścisku od Psychola (nogi wylatują), dołożenie ręki i koniec na betonowym placku od Progresu (dołożenie ręki).
  45. AlicjaVI.2. Start z obłej półki od Kosmosu dla Kosmitów, „bańka” do klamy na lewo i koniec na betonie (chwyty i stopnie oznaczone są niebieskimi plusami ze strzałkami).
  46. VI.1+/2. Start — lewa ręka w odciągu z niebieską kropką, prawa w dużej klamie od La Gleby (stopień niżej — niebieska kropka), prawa ręka do odciągo-ścisku od Rapatuji, dostawienie lewej nogi do ręki i lewą ręką sięgnięcie do samej góry między dwa równoległe ograniczniki.
  47. SmagudżawaV. Start z dużej klamy od La Gleby i trawers w lewo po chwytach i stopniach oznaczonych niebieskimi kropkami. Koniec na górnej krawędzi betonu, między równoległymi ogranicznikami (jak Dziki Ogr.).
  48. VI.3 (?). Chwyty i stopnie oznaczone zielonymi kropkami. Start z oblaka (lewa ręka) i dziurki (prawa ręka), prawą do „ścisku” i po wstawieniu się na drugi stopień „bania” do krawędzi.
  49. Tasmański WilkVI.1. Start z dużej klamy od La Gleby, koniec w dużej klamie od Hemoglobiny; oznaczenie stopni i chwytów czarnymi ukośnymi kreskami.
  50. Po Czarnych KropkachVI (?). Trawers w prawo — po czarnych kropkach, start w okolicy Prany. Droga nie zaznaczona na rysunkach.

Skłon południowy

[schemat]
Przewieszki — skłon południowy (3.8 m).

  1. FlegmatyzatorVI+. Najbardziej lewą częścią przewieszenia, chwyty zaznaczone na brązowo.
  2. Trawers BoolersówVI.3+. Trawers południowego skłonu, przez całą długość poniżej górnej krawędzi betonu.
  3. VI.2.SD. Dziura na podchwyt (obok krzyżyk), stopień pod chwytem, tuż nad ziemią; wyjście daleko lewą ręką do kamyka przy dziurce na Trawersie Boolersów i koniec dowolnie na górnej krawędzi betonu. Przystawkę robi się statycznie — konieczne jest wstawienie nogi w startowy chwyt (czyli nie na rękach!).
  4. OKVI.3/3+. Krótki trawers w lewo po zaznaczonych chwytach.
  5. KosmitkiVI.3. Trawers w lewo, znaczone chwyty; start z niskiej klamki (przyblok lewą ręką), daleki ruch prawą do klamki, lewa na tarcie do oblaka — wymiana i strzał do „kamola” — wymiana rąk i końcowa „bańka” do krawędzi.
  6. Słoniowy SenV. Start na wysokości pionowej ryski tuż na lewo od prawej krawędzi południowego skłonu; na wyjściu należy kierować się w lewo.
  7. II. Zacięciem.
  8. CytrynkaVI. Trawers ścianki na prawo od zacięcia, wolno korzystać tylko z chwytów i stopni oznaczonych na żółto; ten sam trawers z użyciem wszystkich chwytów ma trudności ok. III.


 

Nowi Boolersi

[26 sierpnia 2001, Jerzy Kubinski]

Co porabiają Boolersi w sierpniu A.D. 2001? Czy wspinają się jeszcze? Ha! Można to sprawdzić.

[rysunek]
[rysunek]
[rysunek]
[rysunek]
[rysunek]
[rysunek]
[rysunek]
[rysunek]
[rysunek]
[rysunek]

 

El Diablo

[15 sierpnia 2001, Arkadiusz Kamiński]

Największy kawałek naturalnej skały w Gdańsku.

…czyli Diabelski Kamień w Dolinie Radości

Diabelski Kamień, największy i najbardziej znany spośród głazów narzutowych w Trójmieście leży w Dolinie Radości przy Drodze Węglowej. Wymiary: wysokość 2,7 m, obwód 12,5 m, długość 4,3 m, szerokość 3,9 m.

Topo

[schemat]
  1. Diabelski TrawersV+ BU, HE. Oprócz „zęba”, ręce na ściankach poniżej górnej krawędzi głazu. Koniec na lewym końcu Kruchej Ścianki.
    1. Projekt. Trawers od drzewa do drzewa.
  2. MoonVI+ BU, SD.
  3. Projekt (Happy Boulders). SD, Bez prawego kantu.
  4. VXV+ BU, SD.

 

O względności rzeczy

[ 9 sierpnia 2001, Krzysiek Walasek]

Skąd jesteś? Bo ja z 17B. O co może chodzić? Co to za szyfr? Mówię, że nie rozumiem, ale Krysia nie daje za wygraną. Rzecz o wspinaniu na Przewieszkach.

Przewieszki są dziwne… Dla niektórych to jedyny godny odwiedzania murek na Brętowie ("Tylko tu możesz naprawdę doładować!"), dla innych to "murek pokutny" ("Same komary i zawsze się poharatasz…").

Trafiają się tu także oprócz wspinaczy ludzie obracający browarka, często niecenzuralnie komentujący nasze bańki, przybloki, ciągnięcia z fakerów, podhaczenia i wszystko to co umożliwia nam skompletowanie przystawek.

Ale nie o tym chciałem.

Pewnego dnia wspinałem się na Przewieszkach, i nie powiem, szło mi całkiem dobrze. Zacząłem od lewej strony i wciągałem wszystko jak leci (dawniej przystawek było tylko kilkanaście i dało się to zrobić). Wkrótce wylądowałem pod La Glebą — ostatnią dróżką, daleko po prawej. Wstawiłem się i już widzę, że muszę się spieszyć, bo ktoś będzie chciał przejść koło murka. Trawers kończę dalekim strzałem do górnej krawędzi betonu, oczywiście z pełnym wyjazdem nóg i tuż przed nosem przechodzącej przygarbionej babci.
— Oj coś dzisiaj słabo Panu idzie… — mówi staruszka drżącym głosem mijając mnie.

Ale znowu nie o tym chciałem.

Ciepły, słoneczny dzień. Mam do załatwienia kilka spraw w Gdańsku, więc zahaczę o Przewieszki. Co prawda proporcje "czasów" są nieciekawe, bo na dojazd w korkach pewnie zleci godzina, bieg po urzędach zajmie kolejne 60 minut, wspinanie tą właściwą i produktywną godzinkę, a dojazd do domu kolejne cztery kwadranse. Ale wiadomo — łoić trzeba, a grzechem by było nie skorzystać z okazji.

Wszystko idzie jak z płatka i już w południe ląduję pod murkiem. Krótka rozgrzewka, w czasie której zauważam obryw na Ciepłym Azocie. Koniecznie trzeba się przystawić. Ciekawe czy da się TO zrobić bez urwanej klamy. Ano próbujmy… Startuję raz za razem, ale coś mi nie farci. Daję sobie chwilę na przemyślenia (czytaj: przeskok na dobrze zapatentowane, sąsiednie przystawki) i wracam pod kłopot. Wstawiam się, sięgam daleko prawą ręką i już pora na bańkę z dobrze znanych, brzytewkowatych stopni.
Łapię górną krawędź betonu.
— Hura!!! — wrzeszczę w myślach. Konkluzja: wycena VI.2+ raczej zostaje.

Wyczochruję się na górę murka, bo pod Przewieszkami przeciska się jakaś wycieczka. Schodzę bokiem pod murek, siadam grzecznie i czekam, aż sobie pójdą. Wtem słyszę:
— Cześć! Krystyna jestem! — pani, około 40 lat, jak to mówią "muy bien conservada" wyciąga do mnie dłoń. Jestem trochę zdziwiony, bo nie przypominam sobie znajomości. Ale mówię cześć i odpowiadam na powitalny gest. Szperam w zakamarkach pamięci, ale nadal nie wiem czy my się kiedykolwiek spotkaliśmy.
— Skąd jesteś? Bo ja z 17B.
O co może chodzić? Co to za szyfr? Mówię, że nie rozumiem, ale Krysia nie daje za wygraną.
— No powiedz, też wyszedłeś na spacer? — pyta przeciągle.
Nie od razu chwytam.
— Spacer, to raczej nie. Przyszedłem potrenować — tłumaczę.
Ale Krysia nie zwraca uwagi na moje wyjaśnienia.
— No przecież jesteś w piżamie! — mówi wskazując moje skiny.

Taaaak… Już wiem co to za wycieczka. Więc to tak wygląda wspinanie z boku, nawet dla ludzi z tego szpitala? Myślałem, że Boolersi są raczej wyssani z palca, a tu proszę…


 
Na początek strony Strona główna >> Archiwum >> 2001 >> [ 5 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 ]  
 

© murki.pl 2000–2019. Wszelkie prawa zastrzeżone.

poczta@murki.pl