murki.pl
  Info | Mapa | Topo | Ogłoszenia | Archiwum | Zdjęcia | Forum | Zaloguj | Kontakt

[16 września 2001, Marek Ladziński]

Buldering w Gizie

Wspinanie w rejonie grobowców Chefrena.

Camel. Ściana Tutenhamona. Stopy Faraona.
Zachód słońca. Sfinksiarski wspin. Mur.
Lost Highway. Bongo Man. Sagan.

Egipt, a w szczególności teren, na którym stoją piramidy nie należy do zbytnio atrakcyjnych miejsc wspinaczkowych. I chociaż mogłoby się wydawać, iż jedynym obiektem, który interesowałby wspinacza są piramidy, nie jest to w pełni prawdą, a dowodem na to jest ten krótki artykuł powstały podczas mojego pobytu w Egipcie.

Chciałbym w tym materiale przedstawić kilka projektów mojego autorstwa, które mogą posłużyć jako przykład, że prawie w każdym miejscu można znaleźć coś do wspinu, byle by się miało chęci i ochotę. W poszukiwaniach jakiegoś obiektu pomógł mi instynkt „gdańskiego murkowca”, który jest w stanie na wszystkim znaleźć trawers lub mały bulder.

Za pierwszy cel obrałem rejon grobowców Chefrena (sektor A), które z daleka prezentowały się dosyć okazale i wzbudziły we mnie nadzieje. Po podejściu do ściany okazało się, że posiada ona wymarzone krawądki, dziurki i odciągi, a także wspaniałą chropowatość. Nie upłynęło dużo czasu jak powstał pierwszy bulder o dziewiczej nazwie Stopy Faraona, który zaczyna się na lewej klamie i biegnie wzdłuż rysy, kończąc się na lewej stronie przedostatniego bloku. Tuż opodal, po lewej stronie powstaje następny bulder Lost Highway, który jest nieco krótszy, ale daje nie mniej satysfakcji co pierwszy. I gdyby nie przeszkodził mi zbliżający się policyjny patrol na okazałych wielbłądach, myślę że powstało by jeszcze kilka przystawek.

W tej sytuacji zostałem zmuszony do szybkiej ewakuacji w nieco spokojniejszy rejon. Po kilku minutach odpoczynku i sprawdzeniu, że nic mi nie zagraża ze strony policji udałem się do sektora B. Jest on mniej odwiedzany przez policję, a znajduje się wzdłuż ulicy biegnącej ku wyjściu z Parku. Sektor ten jest bogaty w ściany posiadające mnóstwo rys oraz krawędzi dających dobrą przyczepność. W tymże sektorze powstaje droga Bongoman, która jest łatwym i przyjemnym bulderem o trudnościach VI.

Jak niektórym wiadomo wspinanie to nie wszystko i z obawy przed ponowną wizytą policji oraz idącą za tym karą zaprzestaję dalszej eksploracji tego rejonu i jadę zażyć słońca na piaszczyste plaże Aleksandrii, położonej około 200 km od Kairu.

I tak oto kończy się moja przygoda z bulderingem w Gizie. Jeżeli znajdziecie się kiedyś przypadkiem na tym terenie, to polecam gorąco odwiedzenie opisanych ścian oraz popracowanie nad własnymi projektami.

TE ŚCIANY DAJĄ DUŻE MOŻLIWOŚCI!!!

Praktyczne informacje

  • Dojazd: Do Parku w Gizie z Kairu można dostać się autokarem, taxi lub busem. Aby wejść na teren Parku trzeba wykupić bilet wstępu za 20 LE (około 20 zł). Następnie kierujecie się na środkową piramidę Chefnera, po lewej stronie znajdują się opisane ściany.
  • Sprzęt: Buty, magnezja i niezbędna czapka.
  • Uwagi: Wspinający się na terenie parku muszą się liczyć z możliwością ukarania grzywną przez miejscową policję.

 

Opinie

+ DODAJ swoją opinię

Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych opinii. Twoja może być pierwsza…
 
 
Na początek strony Strona główna >> Archiwum >> 2001 >> Wrzesień   
 

© murki.pl 2000–2019. Wszelkie prawa zastrzeżone.

poczta@murki.pl