murki.pl
  Info | Mapa | Topo | Ogłoszenia | Archiwum | Zdjęcia | Forum | Zaloguj | Kontakt

[25 grudnia 2001, Arkadiusz Kamiński]

Matterhorn i Liskamm

Zdjęcia z turystycznego wejścia na Matterhorn. Dla tych, którzy nie widzieli Góry z bliska…

Droga, którą wchodziliśmy na Liskamm była nie do końca „turystyczna” — ale przewodniki zostawiliśmy w autobusie z Polski do Szwajcarii…
Asekurowaliśmy się na dwóch wyciągach (większa część drogi to strome śnieżne zbocze z pojedynczymi krótkimi ściankami lodowymi i jeszcze rzadszymi skałkami). Nachylenie zbocza powodowało, że trzeba było cały czas stać na nogach (na wydeptanych półeczkach lub czubkach raków) i nie dawało się nigdzie usiąść — więc było stromo i „psychicznie” ;-)

Wspinaczka na Liskamm zajęła nam dobę (z zejściem w nocy i wejściem na Punta Gnifetti), a na Matternhorn łącznie trzy.

Breithorn. Lodowiec Gornergletscher. Krótki odpoczynek po włoskiej stronie. Na przełęczy. Uśmiech dla Sponsora ;-)
Pobudka po biwaku - wschód słońca. Po zejściu z wierzchołka. Widok z biwaku. Zjazd w morze chmur. Herbata.
Po wyprawie. Fen. Punta Gnifetti (schronisko Regina Margherita, 4559 m n.p.m.). Liskamm. Towarzysze na lodowcu. Autor po wyprawie. Odchudzony ;-)

Więcej zdjęć z Matterhornu np. na http://ski-zermatt.com/.


 

Opinie

+ DODAJ swoją opinię

Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych opinii. Twoja może być pierwsza…
 
 
Na początek strony Strona główna >> Archiwum >> 2001 >> Grudzień   
 

© murki.pl 2000–2019. Wszelkie prawa zastrzeżone.

poczta@murki.pl