murki.pl
  Info | Mapa | Topo | Ogłoszenia | Archiwum | Zdjęcia | Forum | Zaloguj | Kontakt

[14 marca 2004, Krzysiek Walasek]

Gra wstępna…

…czyli o rozgrzewce słów kilka.

Rozgrzewka jest ważna. O tym każdy wie. Ale jak to w życiu bywa, nie zawsze ją robimy. Czasu jest mało, a trzeba przecież ładować. Tylko że bez rozgrzewki możemy w ogóle przestać się wspinać i to na dłużej niż nam się zdaje…

Wartość rozgrzewki rozumiemy w pełni dopiero, gdy się poważnie skasujemy — „Szlachetne zdrowie, nikt się nie dowie, jako smakujesz, aż się zepsujesz’’ pisał wieki temu Jan Kochanowski.

Podobno jeśli nie ma się czasu na rozgrzewkę, to nie ma się w ogóle czasu na wspinanie.

A wracając do naszych baranów: poniższy tekst, jak sam tytuł wskazuje, mówi jedynie o prologu; po nim musi nastąpić właściwa faza przygotowania nas do zasiekania kolejnego V16 (bądź też zdegradowania przystawki partnera do pospolitego V15).

We wszystkich poniższych etapach rozgrzewki ruch powtarzamy 4–5 razy (zasada czterech pancernych — pies może być, ale już niekoniecznie).


  Wyciągamy palce (często słyszymy jak nam chrupie przy tym w stawach).
 
W wolnych chwilach nie zabawiamy się oczywiście trakcją (czyli nie „strzelamy sobie” palcami).


  Skręcamy wyprostowane palce na boki: w lewą i prawą stronę (tak jak wykręcamy maślaki ze ściółki na grzybobraniu).


  Ugniatamy solidnie i z każdej strony stawy i paliczki palców (w kciuku mamy dwa paliczki, w pozostałych palcach po trzy).


  Ściskamy mocno przestrzenie między palcami.


  Rozchylamy pary sąsiadujących palców w płaszczyźnie dłoni.


  Mocno zginamy palce dodając wspomaganie drugiej ręki.


  Mocno odginamy palce — aż do przeprostu — korzystając z pomocy drugiej ręki.

Na koniec — energicznie strzepujemy dłonie.

Cała powyższa rozgrzewka powinna zająć około 10 minut (nie „tracimy’’ na nią czasu, jedynie efektywniej go wykorzystujemy — zawsze przecież ileś tam idziemy od przysłowiowego autobusu na przysłowiowe Przewieszki).

Teraz możemy zacząć główną część rozgrzewki — bieg, skakanka, wspinanie po klamkach — do wyboru, do koloru. Ale o tym można już przeczytać w wielu książkach…

Ogólnie to wszystkim zdrowia życzę!

I to by było na tyle.


 

Opinie

+ DODAJ swoją opinię

  • ????? (Wygan, 2004-03-14 15:41)
    Krzychu, ja słyszałem wielokrotnie że kategorycznie nie wolno "strzelać" z palców, bo to prowadzi do (...)
  • Re: ????? (Luc, 2004-03-14 21:34)
    I dobrze słyszałeś.KAżdy taki pojedyńczy "strzał z palca" to mikrouraz.JAk nazbierasz takich więcej (...)
  • Re: ????? (Krzysiek Walasek, 2004-03-18 03:42)
    Lepiej chyba „odessać” stawy w warunkach kontrolowanych niż by nam miało chrupnąć w czasi (...)
  • Re: ????? (Maniek, 2004-03-18 11:01)
    Madko slotka! Krzysku, nie obraz sie, ale poplatales kolejnosc. Najsampierw musi byc rozgrzewka ogol (...)
  • Re: Re: ????? (Krzysiek Walasek, 2004-03-19 14:48)
    Też mi się tak wydawało, ale kolejność konsultowałem z doświadczoną (o wieloletniej praktyce) fizjote (...)

 
 
Na początek strony Strona główna >> [ Wprowadzenie | Praktyczne informacje | Archiwum | Przewodniki | Galeria ]  
 

© murki.pl 2000–2018. Wszelkie prawa zastrzeżone.

poczta@murki.pl