murki.pl
  Info | Mapa | Topo | Ogłoszenia | Archiwum | Zdjęcia | Forum | Zaloguj | Kontakt

[14 czerwca 2011, Paweł Paździor]

Gandzia

Na krótki wypad dla podratowania wspinaczkowej formy wybraliśmy hiszpański rejon Gandia.

W odległości około 5 km od miasta znajduje się osiem sektorów wspinaczkowych. Siedem z nich skupionych jest na jednej turni; jeden jest nieco oddalony — sektor El Bovedon.

Znalezienie Gandii nie stanowi problemu — widać ją z „głównej” drogi (Camino Raco de Tomba) i ciężko ją przegapić. Zaparkować można w alejkach między gajami mandarynkowo-pomarańczowymi znajdującymi się u stóp góry. Podejście pod same skały zajmuje maksymalnie 3 minuty — odrobinę stromo, ale bez wielkich, „atakujących” krzaczorów.

Widok ogólny na sektory. Typowy zimowy obrazek. Zucaricida 6c.

Ze względu na lenistwo/wygodę/powiewy wiatru :) wspinaliśmy się na sześciu sektorach znajdujących się na dolnym tarasie. Trudności głównie na poziomie 57 — najwięcej szóstek i siódemek. Trochę atrakcji dla amatorów przewieszeń — przynajmniej na starcie.

Blaniulus guttulatus 7a. Niezidentyfikowane 6c+. Joc de manos 6c+.

Jeden dzień poświęciliśmy na El Bovedon. Jest on oddalony od głównej drogi, szczegółowy opis dojazdu znajduje się w przewodniku (Topo Costa Blanca ROCKFAX). Dojazd jest cięższy (dziurawa, kręta droga) i lepiej szukać za dnia — za pierwszym razem nie udało się nam go znaleźć. Podejście pod skały zajmuje nieco więcej czasu — samochód trzeba zostawić na końcu drogi (donikąd) i obejść zbocze.

Route 5 7a+ (sektor Bovedon). Route 4 6b (sektor Bovedon). Widok spod El Bovedon.

Komfort wspinania może być gorszy ze względu na rosnące pod samymi skałami drzewa i krzaki. Do tego dochodzi kruszyzna na starcie, która może sprawić niemiłą niespodziankę (również asekurującemu). Na osłodę pozostaje położenie El Bovedon — cicho, nie wieje, no i nie widać asfaltowej drogi.

Zróżnicowanie poziomów trudności podobne jak w Gandia: 6, 7 + kilka 8.

Jedynym problemem na wyjeździe był brak kempingu. Biwakowanie pod głównymi sektorami (między alejkami) jest możliwe, jednak mało komfortowe: jest niewiele miejsca, a rano trzeba się zwijać.

Quien Malonda 7a+. Blaniulus guttulatus 7a. Route 2 6b+ (sektor Potent).

Wygodniejszym miejscem na nocleg jest park oddalony 5 minut jazdy samochodem w Barrac Blanc. Miejsce przeznaczone na weekendowe grillowanie ze stolikami, bieżącą wodą i toaletami (niestety podczas naszych odwiedzin były zamknięte; na szczęście woda była dostępna).

Z parku korzystaliśmy tylko w czasie obiadokolacji, biwakowanie odpuściliśmy z powodu zamkniętych toalet i znajdujących się wokoło zabudowań.

Plaża w Daimus na dzień restowy. Montduver 841 m — na stokach tej góry biwakowaliśmy. A mano 7a.

Na nocleg wybieraliśmy się do La Drova. Na szutrowych uliczkach znaleźliśmy odpowiednie miejsce na spanie. Mało uczęszczane i z dostępem do wody (prehistoryczne źródło bijące ze skały — Font del Parpalló). Niestety też trzeba było rano się zwijać, ale prawie nikt tamtędy nie przechodził ani nie przejeżdżał.

Jedyny kemping z prawdziwego zdarzenia, który udało się nam znaleźć znajdował się w Grau de Gandia i czynny był tylko w sezonie na opalanie się. Ale my akurat byliśmy na wyjeździe zimą…


 

Opinie

+ DODAJ swoją opinię

Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych opinii. Twoja może być pierwsza…
 
 
Na początek strony Strona główna >> [ Wprowadzenie | Praktyczne informacje | Archiwum | Przewodniki | Galeria ]  
 

© murki.pl 2000–2017. Wszelkie prawa zastrzeżone.

poczta@murki.pl