murki.pl
  Info | Mapa | Topo | Ogłoszenia | Archiwum | Zdjęcia | Forum | Zaloguj | Kontakt

News (30.V.1992)

Murki

  • Na Elektrycznym zniknęła droga nr 37a z przewodnika, czyli Małgorzęchy. Zniszczył ją — używając gipsu chirurgicznego — właściciel rezerwacji, Karol Małgorzewicz. Przypomnijmy, że rok temu nie pytając Zanika o zgodę drogę dokończył Patenciarz, ryjąc spore chwyty i napis przy starcie. Obecnie Patenciarz, chyba na znak protestu, ponownie dokuł kluczową dziurkę na wysięgu kasującym dla — delikatnie mówiąc — niewysokich ludzi. Nowy wariant powstał za to na tzw. Trójkątnej Płycie (z Radosnymi Bułami) — Superprostowanie Wariantów (VI.4/4+) jest prostowaniem Prostowania Wariantów (VI.4). Przejścia drogi dokonał Młody w dniu 7 czerwca.
  • Na Gdyńskim powstały trzy nowe warianty: Epitafium Emila Kaczadze (VI.4), czyli połączenie MilczarówkiEndżnówką, Ulica Sezamkowa (VI.4 — wejście projektem Młodego na Bartosówce, sięgnięcie do najniższej z trzech wykutych pośrodku łuku klam, skąd do tzw. jednej dziurki i zejście Trzema Dziurkami. Ostatnim z nowych wariantów jest Ciasteczkowy Potwór (VI.2/2+), który polega na sięgnięciu z miejsca, gdzie normalnie strzela się do Jednej Dziurki do klameczki z drogi Gdyńskiej (koło betonu) i wyjściu bez stopni do góry. Przejść wymienionych dróg dokonali Młody (pierwszej) i Qba (drugiej i trzeciej). Poza tym drugie i trzecie przejście otrzymała droga Bouli-Bouli (VI.3+) za sprawą Zanika i Qby.
  • Na Łukach godna odnotowania jest nowa droga Patenciarza pt. Ballada o WeroniceVI.3/3+?. Droga biegnie pomiędzy Małym Duelferem, a Odmiennymi Stanami Buły i posiada sporo umownych ograniczników. Poza tym niezbyt popularna jest droga Polowanie na karaluchy (VI.2), prowadząca ściśle po filarze na lewo od Pershingów. Autorzy drogi — Witold i Patenciarz tylko się uśmiechają na uwagi o złośliwie dużych odstępach między chwytami. Niesamowity, aczkolwiek zrozumiały ferment w środowisku wywołał natomiast żywiec Rafała Firczyńskiego na Pershingach (razem z okapem). W tej konkurencji godne uwagi są jeszcze dwa wyczyny naszych mistrzów — Lato Muminków w Rutkach, które samotnie pokonał Jakub Rozbicki oraz Górny Trawers na Gdyńskim, który przeżywcował Młody — warto jednak pamiętać, że drogę tę pokonał w tym samym stylu Adam Maślanicz już dobrych parę lat temu.
  • Na Wieży na Przeróbce zwanej popularnie Wieżą Bartosa przybyła kolejna droga klasyczna. Aż tu nagle… sheeet dłuta Piotra Potaża ma trudności około VI.4 i jak na razie ani jednego przejścia w ciągu. Na Szalonym Preludium (VI.4+) Qba dobił urwaną klamę i obecnie drogę da się przejść. "Przy okazji" zrobił "odhaczenie" drogi nr 142 wewnątrz Wieży — trudności drogi bez chwytania za jakikolwiek metal wynoszą według niego VI.2/2+.
  • W Rutkach powstała nowa droga — Chatka Puchatka biegnie na prawo od Młotów i została wstępnie wyceniona na VI.4. Autorem dziur jak i też pierwszego przejścia jest Qba, pierwszego powtórzenia dokonał Młody.

Zawody na AWF-ie

Druga i trzecia edycja zawodów klubowych miała miejsce na początku sierpnia na ścianie na AWF-ie; były to zarazem pierwsze klubowe zawody rozegrane zgodnie z zasadami obowiązującymi na świecie; a zatem przede wszystkim z dolną asekuracją. Na pierwszych, na skutek licznych nieporozumień, drogę ukończyło około 50% startujących (m. in. Keczup, Patenciarz, Janusz Bartos, Młody, Tadek Heliński). Drugie wygrał Qba Rozbicki przed Patenciarzem (który również ukończył drogę) i Keczupem (spadł na przedostatniej płycie). W zawodach nie startowali m. in. Bartek Materka, Zanik, Włodek Comporek, Piotr Potaż, Krzysiek Górny, Ania Strzelecka i Rafał Firczyński, co pozwala przypuszczać, że następne z planowanych edycji będą bardziej emocjonujące.

Poznań — Cytadela

Tuż przed wyjazdem w skałki przebywałem w Poznaniu, gdzie kilkakrotnie odwiedziłem miejscowy murek — Cytadelę. Na szczęście dziwny i nieznany człowiek w nindżach dość szybko stał się dobrym kolegą Tomkiem, dzięki czemu poznałem nieco ludzi z tamtejszego środowiska i przywiozłem przewodnik wspinaczkowy po Cytadeli. Poziom wspinania w Poznaniu wydaje się być zbliżony do naszego, grozę i uzasadniony niepokój wywołują jednak opowieści sympatycznych tubylców o drabince Bachara i 120 cm odstępach między szczebelkami.

Z ostatniej chwili (21 X 1992)

AWF — na ścianie znajduje się obecnie około 10 dróg o wycenach od V do bliżej nieokreślonych (około VI.5).

Gdyński — po pięciu miesiącach prób Młody zdołał nareszcie pokonać swój problem na Bartosówce — nową drogę o wdzięcznej nazwie Epifania wycenił wstępnie na VI.5.
Dwa inne nowe warianty to przystawka Bartka Materki na ściance koło Bartosówki — ok. VI.2+, pozakreślane chwyty) oraz nowa droga, a właściwie wariant do Jednej Dziurki, który Bartek przewędkował razem z Młodym — tzw. Chrześcijańska Awangarda polega na wyjściu do kluczowej klamy z odciągu położonego o kilkadziesiąt centymetrów ponad standardowo używanym i "straszliwym" deadpoincie. Wycena "gdzieś w okolicach VI.4".
Przy okazji warto zauważyć kolejne (już trzecie) przejście Jednej dziurki bez asekuracji. Dokonał go Rafał Firczyński na początku października; potem, rekreacyjnie, przeżywcował jeszcze Skrót (VI.1+) na Trójkątnej Płycie na murku Elektrycznym.

Czerwony na Poligonie — pierwsze przejście otrzymała jedna z nielicznych już dróg oznaczonych w przewodniku jako "skrajnie trudne" - Okap Zaruskiego, czyli trawers pod betonem na "wschodniej" ścianie czołowej przełoił Młody i wycenił na "siłowe VI.2+". Przy okazji osadził stałego haczora nad drogą Lewy dach (od strony nasypu), co rozwiązuje problem asekuracji na tej drodze (wystarczą dwie pętle).

Wieża Bartosa — pierwsze przejście otrzymała (również za sprawą Młodego) droga Aż tu nagle… szjeeet, o której piszemy powyżej. Korekcie uległa wycena — VI.4+, a nie VI.4. Podobnie, nie powtórzona jak dotąd droga Qby Rozbickiego Szalone preludium wyceniona jest na VI.5.

Rutki — Patenciarz, czyli Sławek Ciechanowicz, jako trzeci przeszedł Chatkę Puchatka (obecnie VI.4/4+) — natomiast Kuba Rozbicki wykuł kolejną drogę na południowej ścianie wschodniego filara. Droga nie ma jeszcze przejścia, reklamowana jest jako kolejne "VI.5, a może więcej". Zupełną rewelacją jest jednak ubezpieczenie przez w/w dwójkę drogi Młoty — cztery spity zapewniają zupełnie przyzwoitą asekurację, a dwaj zapaleńcy zapowiadają ubezpieczenie następnych dróg na tym ładnym murku.


 
Na początek strony Strona główna >> Archiwum >> Klamecjusz 1 (1992) >> [ News | Raczkowanie w pionie | Zanik mocarz | Silos zbożowy | Sylwetki mistrzów | Samotnie… | To i owo o kuciu | Góry Sokole | Wieża Bismarcka | Lokomotywa ]  
 

© murki.pl 2000–2018. Wszelkie prawa zastrzeżone.

poczta@murki.pl